Posts Tagged: literatura dziecięca

Obrazkowy świat Czereśniowej

Jeśli potencjalny czytelnik jest w takim wieku, że jeszcze nie zna liter, ciekawe historie może poznawać z obrazków. Zwłaszcza, jeśli ilustracje są kolorowe, wesołe i nasycone mnóstwem szczegółów. Taka właśnie jest “Zima na ulicy Czereśniowej“. Świetna książka, która zainteresuje nie tylko dla dwulatków czy czterolatków, lecz także tych, którzy będą ją z nimi “czytać”.

Edukacja na Czereśniowej

Autorką książki jest Rotraut Susanne Berner, ceniona niemiecka graficzka, która słynie z pomysłowych książek obrazkowych dla najmłodszych. Rodzice maluchów, także w Polsce, doskonale znają jej publikacje, zwłaszcza serię o mieszkańcach ulicy Czereśniowej. Autorka w obrazkowych historyjkach odnotowuje wszystkie ważnie zdarzenia tej okolicy. Wiemy, co mieszkańcy jadają, jak sypiają i co przytrafia im się w kolejnych porach roku. Każda strona to osobna historia, którą łatwo złożyć ze szczegółów bogatej ilustracji umieszczonej na wielkoformatowej rozkładówce. Książki Berner mają ogromne walory edukacyjne. Łatwo z ich pomocą uczyć najmłodszych pierwszych słów, trenować spostrzegawczość, rozbudzać ciekawość świata. Trochę starszych obrazki zainspirują do wymyślania własnych historii, pomogą rozwijać wyobraźnię, uczyć związków przyczynowo-skutkowych i logicznej konstrukcji dłuższych wypowiedzi. A co najważniejsze, obrazkowe historyjki są wspaniałą zabawą dla całej rodziny, świetnym patentem na wspólne (i twórcze) spędzanie czasu.

Mieszkańcy Czereśniowej powitali zimę

Zimą na Czereśniowej wyjątkowy ruch i duże zmiany. Przede wszystkim ewoluuje przyroda. Śnieg ciągle pada, zalega na drogach, tworzy zaspy na łąkach, oprósza bezlistne drzewa i zarośla. Lód skuwa jeziora i zwisa w soplach z dachów. Dzieciaki uwielbiają zimę. Szaleją na sankach i łyżwach, toczą śnieżne kule, lepią bałwany i obrzucają się śnieżkami. Dorosłym śnieg przynosi nieco mniej radości. Myślą głównie o tym, jak usunąć go z ulicy, by była przejezdna. Zaczynają też szykować się do świąt Bożego Narodzenia. Trzeba wysprzątać domy, przygotować potrawy, kupić upominki, wybrać choinki, a potem pięknie je przystroić. Strasznie dużo pracy!

To tylko mała część sytuacji na zimowych obrazkach z Czereśniowej, bo tematów na opowieści i pomysłów na zabawę w spostrzegawczość jest tam mnóstwo. W wymyślaniu historyjek pomoże też tylna okładka książki, którą opatrzono listą najważniejszych obrazkowych postaci wraz z krótką charakterystyką. Możemy więc wybrać sobie ulubionych bohaterów, a potem na kolejnych rozkładówkach śledzić ich przygody i perypetie. Dodatkowym atutem książki jest staranne, solidne wydanie. Grube, kartonowe strony o zaokrąglonych rogach będą bezpieczne dla malucha i nie dadzą się łatwo zniszczyć.

Christmas obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Wilk w poszukiwaniu domu

Jest to książeczka dla przedszkolaków, ale dorosłym, którzy będą ją czytać swoim dzieciom, też sprawi ogromną frajdę. Belgijski pisarz Thierry Robberecht miał znakomity pomysł na opowieść o wilku, klasycznym schwarzcharakterze z dziecięcych bajek. Z pewnością będziemy niecierpliwie przewracać strony, żeby dowiedzieć się, jak się zakończy historyjka traktująca “O wilku, który wypadł z książki“. A finał będzie naprawdę zaskakujący!

O wilku, który czmychnął przed kotem

Wszystko zaczyna się w pokoju dziewczynki imieniem Zoe, w którym stoi regał wypchany po brzegi książkami. Jest ich tak dużo, że z trudem się mieszczą na półkach. Któregoś dnia jedna z nich wysuwa się w końcu ze stosu i z hukiem ląduje na podłodze. A spomiędzy kartek wchodzi… groźny wilk. Choć właściwie za bardzo groźny to on już nie jest. W swojej książce szczerzył kły i straszył wszystkich dokoła, ale nowe, nieznane miejsce mocno ujmuje mu pewności siebie. Szybko też przekonuje się, że tutaj nikogo nie przeraża, a przede wszystkim – nie jest mile widziany. Kot, który wychodzi mu na spotkanie, wcale się wilka nie boi. Mówi za to wprost, że nie życzy go sobie na swoim terenie i każe się wynosić. Najlepiej do jakiejś książki, w której ktoś będzie go potrzebował.

I wilk umyka przed nieprzyjaznym kotem, zaczynając swoją wędrówkę po kolejnych, stojących na półce książkach. Niestety, nigdzie go nie chcą. Nikt za nim nie przepada, nikt nie chce się przyjaźnić z wilkiem, którego ulubionym zajęciem jest napędzać innym strachu i szczerzyć groźnie zęby. Z każdej opowieści zostaje więc stanowczo wyproszony. I kiedy jest już naprawdę przerażony, przybity i przekonany, że nie znajdzie dla siebie bezpiecznego miejsca, trafia w końcu do opowieści, w której wszyscy na niego czekają. Jak myślicie, do jakiej?

Wędrówka z bajki do bajki


Historyjka jest tak interesująca, że dzieci na pewno będą jej słuchać z wypiekami na twarzy. I szybko same zabiorą się za naukę czytania. Autor znakomicie je do tego zachęci. Nie tylko za pomocą pomysłowej intrygi, ciekawego bohatera i zabawnych perypetii, jakie przeżywa. Także dlatego, że w swojej opowieści Robberecht robi mały przegląd najciekawszych pozycji dziecięcej klasyki. Temu właśnie służy wędrówka wilka przed kolejne książki. Mali czytelnicy na pewno zechcą poznać odwiedzane przez niego baśniowe światy, pięknie opisane i zilustrowane kolorowymi rysunkami. Opowieść przy okazji nauczy najmłodszych, jak ważne jest w życiu budowanie dobrych relacji z innymi, empatia wobec tego, co czują ludzie czy zwierzęta. Inaczej, tak książkowy wilk, będziemy skazani na długą wędrówkę, nim znajdziemy swoje miejsce na świecie.

People obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Strach ma wielkie oczy

Kultowa opowieść, stworzona przez brytyjską pisarkę Julię Donaldson, jest znana dzieciakom na całym świecie. Także za sprawą sławnej animacji, nominowanej do Oscara. “Gruffalo” to urocza historyjka (https://www.taniaksiazka.pl/gruffalo-axel-scheffler-p-1228842.html) o dzielnej myszce, której spryt i nieprzeciętna fantazja pozwala przeżyć w niebezpiecznym lesie.

Jak nie dać się silniejszym?

Książeczka opowiada o myszce, wędrującej przez las. Jest ona drobna i mała, szybko więc staje się łakomym kąskiem dla leśnych drapieżników. Lisa, sowa i wąż starają się zwabić ją do siebie zaproszeniami na posiłek. Myszka jednak doskonale odczytuje ich zamiary i nie zamierza lądować na żadnym stole w charakterze dania. Aby odstraszyć drapieżników, wymyśla historyjkę o straszliwym potworze Gruffalo, który jest jej przyjacielem i z którym regularnie jada podwieczorki i obiady. Jakież jest jej zdziwienie, gdy wymyślony potwór staje przed nią we własnej osobie. Jest naprawdę straszny – wielki, kudłaty, rogaty, z paszczą ozdobioną pokaźnymi kłami. I ma najwyraźniej niecne zamiary wobec małego gryzonia. Ale inteligentna myszka nie traci rezonu. Wciska kudłatemu kolejną, zręczną bajeczkę. Mówi mu, że choć sama jest małych rozmiarów, to jednak wszystkie leśne stworzenia drżą przed nią ze strachu. I aby udowodnić prawdę swoich słów, zaprasza Gruffalo na przechadzkę. Jak można się domyślić, na widok tej pary wszystkie zwierzaki czmychają, gdzie pieprz rośnie…

Bestsellerowa opowieść

Książka po raz pierwszy została opublikowana w 1999 r. Natychmiast stała się bestsellerem, najpierw w Wielkiej Brytanii, a potem na całym świecie, bo przełożono ją na ponad 70 języków i sprzedano w nakładzie ponad 13 milionów egzemplarzy. Maluchom i ich rodzicom bardzo spodobała się postać myszki – fizycznie małej i słabej, za to inteligentnej i pomysłowej. Pozwoliło jej to nie tylko wyjść cało z największych opresji, lecz także trzymać silniejszych w szachu. Popularności wierszowanej historyjce przydały też efektowne ilustracje niemieckiego rysownika Axela Schefflera. Popisał się zwłaszcza wymyślając potwora. Jego Gruffalo jest bardzo charakterystyczny i – mimo swoich potwornych atrybutów – także sympatyczny.

Ogromnej popularności przydała też historyjce brytyjsko-niemiecka animacja z 2009 r. Zrealizowana niezwykle starannie, z całym wianuszkiem gwiazd, które użyczyły głosów filmowym postaciom, m.in. Heleną Bonham Carter, Johnem Hurtem, Robbiem Coltranem. Prawie półgodzinny film bił rekordy popularności na całym świecie (u nas emitowany był pt. “Grufołak”), został też nominowany do Oscara i nagrody BAFTA. Dziś książka Julii Donaldson to już klasyka literatury dziecięcej, jedna z ulubionych lektur najmłodszych, także w Polsce, ciągle wznawiana i wydawana w kolejnych przekładach.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com